środa, 18 kwietnia 2012

Zarys fabuły i inne szczegóły.

Oczy Kruka to opowiadanie, które według mojego zamysłu miało mieć w sobie po trosze czegoś z horroru, dramatu, kryminału, romansu, mniej natomiast z komedii. Chciałam umieścić w nim nutkę tajemnicy i grozy, dodać jakiś dreszczyk emocji...zainteresowac czytelnika czymś niebanalnym. Jednak, jako że jest to moja pierwsza tego typu historia, nie wiem, czy uda mi się zrealizować ten plan. Zdaję sobie sprawę z tego, iż nie mam zbyt dużego doświadczenia, a moje umiejętności pisarskie nie należą w żadnym wypadku do wyjątkowych. Cóż, czas pokaże jak nam się ta powieść uścieli.

Historia ta rozpoczyna się w momencie, kiedy to rodzina Alvaro przyjeżdża do spokojnego, jak się o nim mówi i cichego miasteczka, położonego pośród rozległych lasów, z dala od zgiełku wielkiego miasta. Pragną odpocząć od nieszczęśliwych wypadków ostatnich tygodni i spędzić wakacje w ciepłej, rodzinnej atmosferze, zażywając beztroski tego miejsca. To właśnie z troski o swoją nastoletnią córkę, rodzice zakupili niewielki domek letniskowy usytuowany na samym skraju tej niewielkiej lecz malowniczej miejscowości. W ciągu nadchodzących dwóch miesięcy mają zamiar wykorzystać relaksujące oddziaływanie przyrody na ukojenie jej zszarganych nerwów, oczyszczenie umysłu i ponowne wskrzeszenie jej niekończącego się (jak się do tej pory wszystkim wydawało) optymizmu. Innymi słowy, pragną dobrze się bawić, tracić czas na nic i wypoczywać...i przy okazji rozejrzeć się, gdyż w przyszłości chcą osiąść w takim zakątku na stałe. Początkowo wszystko wydaje się po iść po ich myśli, są zauroczeni pięknem natury i ogromną ilością wolnego czasu, który wreszcie mogą poświęcić samym sobie. Nie wiedzą jednak, że wraz z ich przyjazdem w miasteczku zaczynają dziać się dziwne rzeczy, które powoli zbliżają się do ich wymarzonego zacisza. Nieświadomi niczego, nie zauważają tajemnicy kryjącej się w tym niezwykłym miejscu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz